[content goes here]

Co się nie mi śniło

Posted on: December 30, 2016

Wesele w remizie na stadionie Legii: Adam Małysz skacze z trybun, śpiewając Ave Maria. Z dachu spada grad trujących żab, wszyscy goście uciekają, ale w wannie męskiej szatni znaleziono martwe ciało skrzypka z trzema rękami, który z całą pewnością nie umarł nagle w czasie koncertu.

Mama małego Stasia przebierała palcami po strunach mandoliny z obierek marchewki. Niekuzyn Maciek poszedł kościoła wziąć ślub z koleżanką z bloku, ale wrócił ożeniony z nowym Fiatem 126p. Księżyc wył do wilka, ale ten nie odwzajemniał wcale jego uczuć, wpatrując się w zmrużone oczy pewnej pomniejszej gwiazdki.

Pani od rytmiki wyjechała na Galapagos żyć wśród żółwi. Liście palmowe malowały monsuny na niebie, rozcieńczające niesforne tempery w mleku kokosowym. Ciocia Martynika wyprowadziła się na Księżyc, zabierając ze sobą zbłąkane stado wilków, które skrycie liczyły, że znajdą się wreszcie bliżej wojowniczej planety, Marsa w skorpionie.

Angelika postanowiła umrzeć, ale w końcu otworzyła stoisko z hot-dogami, burgerami i minetkami: minetki sprzedawały się jak świeże bułeczki.

Staś tak spłoszył Słońce, ze wzeszło od zachodu, ukrywając w bezpiecznym cieniu pana Inagaki, zwartego w Księżycem w jakimś uścisku: na strychu widać było dziwną poświatę.

Tata Stasia przegrał go w karty ze starym listonoszem-rojalistą z Hiszpanii, ale ostatecznie musiał rozstać się ze swoim ascendentem. Starszy aspirant Makowy razem z kompletem szwedzkiej porcelany zawiózł go do Moskwy rydwanem zaprzężonym w cztery pszczoły.

Mecz trwał: na bramce Roland wykrwawiał się na murawę zasadzoną przez siedemnaście jednonogich pawi albinosów. Same ptaki już dawno odleciały z jaskółkami i bocianami za morze, zapowiadając nadciągający deszcz.

Śnieg niezgrabnie zawisł na żaluzjach. Fiat 126p nie zaszczepił i rozwijała mu się złośliwa infekcja błotnika. Małysz łapał siecią gwiazdy z nieba, ale żadna nie uśmiechała się jaśniej od niej.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: